Menu główne

Bitcoin

Tunele Olsztyńska-Witomńska , Słupecka-Karpacka
omen, niedziela 26 lutego 2012




 
Trudno nie oprzeć się pokusie nazwania tunelu na Działkach Leśnych - Tajemniczym. Historia jego budowy sięga połowy lat 30-tych. Najciekawszy temat, czyli przeznaczenie tej konstrukcji, moim zdaniem nie zostało do dzisiaj precyzyjnie określone. W ciągu kilku ostatnich lat, kiedy bardziej wnikliwie zainteresowałem się historią tej budowli, w ręce wpadło mi ponad kilkanaście różnego rodzaju książek i opracowań traktujących na różne sposoby ów obiekt, a w szczególności jego przeznaczenie. Bardzo wiele razy natrafiłem na informacje wprost rozbieżne i wykluczające się wzajemnie. Ciekawostką było znalezienie w archiwum OC planu tunelu, na którym nie były zaznaczone 3 istniejące odnogi boczne. Innym razem udało mi się wejść w posiadanie planu obiektu, z zaznaczonymi miejscami , które dziś w obiekcie nie są dostępne. Takich historii było zresztą kilka. Wiele osób zadaje sobie pytanie co właściwie stanowi zagadkę obiektu ? Z różnych opracowań dowiadujemy się różnych informacji. W materiałach archiwalnych przeczytać możemy iż tunel ten wybudowany został jako schron magazynowo-techniczny i w takim też celu był wykorzystywany, w kilku publikacjach o historii Gdyni przeczytałem na przykład , że obiekt pełnił funkcję przejścia podziemnego łączącego 2 istotne dla wojska punkty miasta (???). Spotkałem się również z opinią , że prowadzono tam produkcję zbrojeniową, czego żadne fakty niestety nie potwierdzają. Co stanowi zagadkę obiektu ? Jest to mianowicie pewien szczegół dotyczący jego budowy, inwentaryzacji jaka miała miejsce w 1950 roku i prowadzona była przez wojsko, oraz prac prowadzonych przez służby wojskowe w latach 70-tych.
 
W archiwum CAW znajduje się ciekawa publikacja traktująca o powojennych schronach i obiektach o charakterze militarnym znajdujących się na terenie Gdyni. Publikacja ta zawiera również wzmianki o budowie tunelu przy ul. pomorskiej. Moim zdaniem jest to jedyny istniejący materiał, na którym możemy bazować interesując się historią i przeznaczeniem tego miejsca. Przeczytać tam możemy między innymi:
 
[...] Dwa tego typu obiekty miały znajdować się w Gdyni. Przewidziano oddalenie ich od siebie wg. pierwotnych założeń o 500m. Każdy z nich miał mieć 350m długości i boczne odgałęzienia. Składnice zaplanowano umieścić w bezpośrednim sąsiedztwie schronów i połączyć z głównymi korytarzami komunikacyjnymi. [...]
 
Materiał ten jest niestety niekompletny. Nie można więc jednoznacznie wywnioskować z niego, czy obiekt (obiekty) miały pełnić funkcję schronów. Pojęcie " składnica " również może oznaczać bardzo wiele . W archiwum OC jest też inna wzmianka, potwierdzająca powyższe informacje z tym , że zamiast słowa " składnice " użyto określenia " pomieszczenia magazynowe" . Opisy wskazywały również, że wykonano 60 % konstrukcji. (Chaotyczny opis - trudno wywnioskować, czy chodziło o 60% jednego obiektu, czy też obydwu tuneli i magazynów ) . Mało tego - przy opisie tego/tych obiektów figuruje również plan ich lokalizacji.
 
Tak też zaczęła się historia poszukiwania przeze mnie drugiego tunelu. Dysponując planem nie widziałem żadnych przeszkód w zorganizowaniu wycieczki do bliźniaczego obiektu, którego nie widziałem nigdy wcześniej. Schody zaczęły się po przybyciu do wyznaczonego punktu, kiedy okazało się, że w miejscu, gdzie powinno znajdować się wejście do obiektu stoi budynek mieszkalny. Około 350m dalej gdzie spodziewałem się drugiego wejścia , również stały domki jednorodzinne. Teren nad przypuszczalnym przebiegiem tunelu był jeszcze wtedy dostępny (2001r.). Rok później wraz z ekipą PKE przeprowadziliśmy próbne pomiary elektrooporowe . Kolejne profilowania następowały po sobie co 20m. Celem było prostopadłe przecięcie domniemanej linii przebiegu tunelu w celu ustalenia jego rzeczywistej lokalizacji. Niestety poszukiwania te nie przyniosły pozytywnych rezultatów. Kolejnym etapem było przeprowadzenie wywiadu wśród mieszkańców tamtejszych okolic. O dziwo, na ponad 30 osób z którymi rozmawiałem , zaledwie 5 z nich z prawie bezpośredniego sąsiedztwa tunelu przy ul. Pomorskiej wiedziało o jego istnieniu. Z tych 5-ciu troje ludzi mieszkało tuż przy wejściu, a pozostali słyszeli przypadkowo o istnieniu czegoś pod ziemią. My za to całkiem przypadkowo trafiliśmy w pobliże ulic słupeckiej i karpackiej , gdzie jeden z mieszkańców stwierdził, że wie o istnieniu bunkra pod ziemią - wie ponieważ jego ojciec osobiście zakopywał w latach 80-tych zapadlisko w ogródku, które utrudniało im życie przez ładnych kilka lat. Tak też znaleźliśmy punkt zaczepienia, który mógł stać się pomocny przy poszukiwaniu tunelu. Lokalizacja ów " bunkra " , który wskazał właściciel posesji nie odpowiadała jednak okolicom domniemanego przebiegu tunelu, jaki opisany jest w materiałach archiwalnych. Dodam również, że pomiary elektrooporowe przeprowadzone nad domniemanym przebiegiem tunelu nie wykazały absolutnie żadnych anomalii, mogących wskazywać na to, że obiekt istnieje , istniał , lub też jest zasypany. Struktura gruntu w tamtym rejonie mimo pochyłości terenu nie wykazuje żadnych niejednorodności , które mogły by wskazywać chociażby na istnienie w tamtym miejscu samego wykopu. Pertraktacje z właścicielem posesji trwały całe lato. W końcu zgodził się na przekopanie ogródka jesienią. Wykopki trwały 2 dni. Najbardziej uciążliwe okazało si wybieranie z ziemi śmieci i gruzu , jakim to właściciele działki starali się wypełnić powiększające się z miesiąca na miesiąc zapadlisko . Na głębokości około 3 metrów trafiliśmy na poziomy , uszkodzony w znacznym stopniu strop obiektu . Z trudem udało się przez otwór w stropie wybrać zwały ziemi zalegające wewnątrz. Pomieszczenie miało wymiary 4x6 metrów i 2,20m wysokości. Wnętrze było puste. Lokalizacja tego pomieszczenia odpowiadała dokładnie lokalizacji pomieszczenia magazynowego opisanego na planach OC. W ścianie , w której miał znajdować się korytarz łączący ów składnice z głównym korytarzem znajdowała się niewielka nisza z najgłębiej wysuniętym fragmentem ściany zamurowanym cegłami. To też rozwiało nasze wszelkie wątpliwości na odnalezienie tunelu. Kolejny dzień poświeciliśmy na przebicie zamurówki. Za nią niestety, ku naszemu zdziwieniu znaleźliśmy tylko zwały ziemi. Przekopaliśmy ponad 4 metry długości, szalując jednocześnie strop. Na samym końcu przeprowadziliśmy poziomy odwiert ręczną wiertnicą. Wątpliwości zniknęły - okazało się, że pomieszczenie nie posiada połączenia z tunelem. Kolejne wnioski wyciągnęliśmy z łatwością, gdyż wszystko wskazuje na to, że drugi tunel nigdy nie został wybudowany. Liczba 60% wykończenia obiektu zawarta w jednym z opracowań dotyczyła całości budowli, czyli 2 tuneli. Wszystko potwierdziły też pomiary elektrooporowe nad domniemanym przebiegiem obiektu, które przecież nic nie wykazały. Pozostała jednak zagadka pomieszczenia magazynowego , czy też składnicy mającej się znajdować przy istniejącym obiekcie przy ul. Pomorskiej. Boczna odnoga , która z założenia powinna prowadzić do poszukiwanego miejsca okazała się niestety zamurowana. Przebicie ściany ukazało naszym oczom jedynie zwały ziemi . Sytuacja właściwie analogiczna do poprzedniej. Poszukiwania nie przyniosły w pełni oczekiwanego rezultatu. Na domiar złego zabroniono nam wstępu do tunelu, tłumacząc to niebezpieczeństwem wystąpienia obwałów. Kilka dni po starciach z " władzami " wejście do obiektu zostało zamurowane. Obiekt jest zamknięty do dnia dzisiejszego. Bez względu na lokalizację składnic - tunel jest niewątpliwie miejscem godnym zwiedzania . Wewnątrz rzucają się w oczy charakterystyczne, nie wykończone nisze oświetleniowe , resztki instalacji elektrycznej oraz wybita w ścianie nieczytelna sygnatura z datą 1944.
 
Z ciekawszych informacji które udało mi się uzyskać, a wspominałem o nich na początku jest wzmianka traktująca ów obiekt jako schron (?). Nietypową dyrektywę wydano 13 stycznia 1950r. Mówiła ona o tym , iż :
 
" [...] wyposażenie schronu ma zostać zdemontowane oraz przeniesione na Oksywie, do miejsca odpowiadającego wymaganiom GDII13/6 (?) . Korytarz komunikacyjny po zabezpieczeniu klatki schodowej zostanie odcięty od reszty obiektu i zasypany ze względu na stan techniczny nie pozwalający na dalsze użytkowanie. [...] "
 
Mowa tu o wyposażeniu obiektu , a przecież sam tunel w niektórych miejscach wygląda na niewykończony. Nie wiadomo o jakiej klatce schodowej była tu mowa, nie wiadomo też z jakiego powodu dyrektywa ta nie została w całości wykonana , gdyż tunelu nigdy w całości nie zasypano. W latach 70-tych dostępna była zaledwie połowa jego długości . Z relacji jednego z mieszkańców wynika jednak, że 2 boczne odgałęzienia miały co najmniej po 50m długości i zakończone były zawałami. W latach 70-tych służby wojskowe prowadziły wewnątrz obiektu bliżej nieokreślone prace. Prawdopodobnie zamurowywano cześć odgałęzień oraz przebito szybik wentylacyjny w pobliżu wejścia, co spowodowało utworzenie zawału na długości prawie 6-ciu metrów, który odciął na dobre dostęp do dalszej części korytarza. Zawał ten do dnia dzisiejszego wielokrotnie był przekopywany , rozkopywano też w pewnym stopniu zasypane fragmenty pozostałych bocznych odgałęzień , w pewnym miejscu tunelu wykopano też sporych rozmiarów otwór w ziemi, przebijając wcześniej posadzkę.
 
Tu też kończy się historia poszukiwań niedostępnych pomieszczeń, oraz " brata bliźniaka ". Dostępny obiekt był w przeciągu kilku ostatnich lat eksplorowany przez niezidentyfikowane grupy zapaleńców , wcześniej inwentaryzowany. Dostępnych jest kilka wersji planów jego struktury , oraz wiele wykluczających się opisów. Co druga publikacja podaje inne informacje dot. przeznaczenia obiektu. Istnieje zaledwie namiastka dokumentacji opisującej całe zagadnienie, a w szczególności projekt drugiego tunelu, który prawdopodobnie nigdy nie istniał !
 
Poniższy plan obiektu przedstawia jego stan na luty 2001 roku. Widoczne , odseparowane pomieszczenie "składnica " naniosłem na podstawie dostępnych materiałów archiwalnych. Jego połączenie z głównym tunelem nie jest znane i nie zostało uwzględnione na tym rysunku. Do dnia dzisiejszego niewiele się tam zmieniło. Aktualnie obiekt jest niedostępny dla " zwiedzających " .




 




III .1997 fot. archiwum K.E.P. Hans

 


wejście od strony ul. Pomorskiej - Kadr z materiału video



Fragment tunelu od strony ulicy Witomińskiej


Tunel w pobliżu ulic Słupecka-Karpacka - widok odcinka wejściowego . Odnoga w prawo prowadzi do zasypanego wyjścia przy ul. Słupeckiej , kierunek na wprost prowadzi do głównego wejścia przy ul . Karpackiej
fot. archiwum PKE 2001r.





Jedno z powyższych zdjęć zajęło II miejsce w IX edycji konkursu fotograficznego Miejskiej Biblioteki Publicznej w Gdyni.








Pozostałe fotografie prezentowanych wyżej obiektów  znajdziesz w galerii zdjęć. Serdecznie zapraszam.




Witaj

Online

Licznik

Bunkry dla bunkrowców !

Niniejsza strona internetowa przedstawia opisy miejsc trudnodostępnych i w większości przypadków niebezpiecznych , których zwiedzanie bez należytego przygotowania technicznego oraz wiedzy moze spowodować wypadek lub trwałe kalectwo.

Publikowanie zdjęć oraz artykułów umieszczonych w tym serwisie tylko za zgodą autora.

© Adam Wojcieszonek - Gdynia 2002-2017