Menu główne

Bitcoin

Test mobilnej wersji aplikacji Wikiloc
omen, poniedziałek 08 lipca 2013


Ponieważ od czasu do czasu loguję swoje wycieczki w portalu Wikiloc , postanowiłem wypróbować mobilną wersję tej aplikacji przeznaczoną do współpracy z systemem Android. Wcześniej spotkałem się z bardzo pozytywnymi opiniami na temat użytkowania androidowego Wikiloca , jego wygody , prostoty w obsłudze i niezawodności ale mimo tego równolegle do nagrywania tracka poprzez Androida użyłem również stosowanej wcześniej metody rejestracji standardowym GPS-em Garmin w celu porównywania wyników.
Na pierwszy rzut oka mobilny Wikiloc prezentuje się bardzo dobrze. Przejrzyste menu , brak skomplikowanych funkcji konfiguracyjnych. Brak również wersji polskojęzycznej ale to nie stanowi raczej dla nikogo problemu.
Zaplanowana częściowo trasa miała prowadzić fragmentem szlaku R10 w Gdyni , poprzez Redę i jeziora Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego. Wikiloc zainstalowany został w telefonie Samsung Galaxy , którego wbudowany GPS pracuje raczej stabilnie i nie sprawiał mi nigdy problemów.
 
Od momentu uruchomienia skryptu i rozpoczęcia nagrywania trasy wszystko szło gładko. Wikiloc rejestrował tracka, podstawowe parametry podróży oraz wykonywane po drodze zdjęcia. Funkcja dodawania zdjęć z aktualnej pozycji pracuje właściwie idealnie. Obsługuje się ją wyjątkowo sprawnie. Jedno kliknięcie pozwala utworzyć waypointa , drugie umożliwia dodawanie fotografii z geotagami. 
Po około półgodzinnej trasie pojawił się komunikat , informujący o tym iż aplikacja Wikiloc została zatrzymana z powodu wystąpienia błędu. No cóż... takie rzeczy często przytrafiają się w Androidzie. Po ponownym uruchomieniu miałem możliwość kontynuowania nagrywania trasy (Resume) od ostatniego zapisanego punktu. Minęło kolejne pół godziny i aplikacja ponownie się zawiesiła. Niestety tym razem nie było już opcji kontynuowania zapisu. Poprzedni track został zapisany lokalnie i jedyna opcja zrobienia czegoś z nim to było usunięcie ścieżki lub wysłanie/opublikowanie w internetowym portalu. Stwierdziłem, że zacznę nagrywanie zupełnie nowej trasy a potem połączę jakoś wszystko w jedną całość niestety okazało się, że program potraktował trasę jako rozpoczętą w punkcie w którym byłem godzinę wcześniej i nie było możliwości skorygowania tego. Trasa nagrana od ostatniej zawiechy softu połączona została prostym trackiem z początkiem podróży no ale zabawy w korygowanie tego błędu postanowiłem zostawić na później.
 
wikiloc1.jpg
 
Podczas dalszej podróży Wikiloc zawieszał się jeszcze około 6-ciu razy. Z tego, co zaobserwowałem to w przypadku kiedy program się zawiesi z powodu braku sygnału GPS przez dłuższy czas to można potem kontynuować rozpoczętego tracka. Jeśli zawiecha występuje z innych powodów to ścieżka zapisywana jest lokalnie i nie ma możliwości jej kontynuowania ani modyfikacji. Kiedy sygnał z GPS-a jest za słaby do określenia pozycji to program informuje o tym stosownym komunikatem. Jeśli brak zasięgu satelitów występuje przez dłuższy czas, Wikiloc zaczyna szaleć i się zawieszać. Przez całą 3-dniową podróż udało się nagrywać tracka bez dłuższych przerw. Soft oczywiście się wieszał więc na liście tras miałem ich 6 . Nie udało mi się przez te 3 dni rozpracować tego, czy i kiedy aplikacja przerywa rejestrowanie trasy na dłuższych postojach. Od czasu do czasu kiedy zerkałem w telefon po dłuższych przerwach w jeździe , widziałem że rejestracja podróży jest automatycznie zatrzymywana i wznawiana. Jak się później okazało - nie jest to tak oczywiste.
Po powrocie do domu użyłem funkcji publikowania tracków w portalu nadając im początkowo status "prywatnych". Zakładałem , że będzie to dobra opcja umożliwiająca połączenie wielu ścieżek i poprawienie błędów. Niestety tak nie było. Oto kilka z moich pozostałych obserwacji :
 
- W wielu miejscach androidowy Wikiloc gubi lub po prostu przestaje rejestrować ślad. Nie udało mi się ustalić dla czego tak się dzieje. Nie ma też możliwości skontrolowania tego, co się nagrywa podczas podróży gdyż podgląd mapy pokazuje aktualną scieżkę ale niekoniecznie tą , która jest zapisywana w pliku GPX. Nie do końca rozumiem jak to możliwe, że widzę rejestrowanego track-a a potem w wynikowym pliku zapisanym przez Wikiloc-a jest on niekompletny.  Żeby móc podczas podróży obejrzeć czy niczego nie brakuje można jedynie opublikować ślad w sieci, co będąc w terenie nie jest najlepszą opcją .
 
 wikiloc3.jpg
 
wikiloc2.jpg
 
- Brak niektórych odcinków rejestrowanej trasy to bardzo poważny problem , ale nie jedyny. Później bawiąc się w podgląd całego tracka zorientowałem się, że brakuje kilku dodanych po drodze waypointów. W katalogu zdjęć istniały jednak ich fotografie. Zdjęcia bez waypointów niestety nie zostały opublikowane podczas wysyłania tracka do internetowego portalu.
- Problem z połączeniem ze sobą tracków. No więc, okazuje się że nie ma możliwości sprawnego połączenia tracków po tym jak aplikacja się zawiesza. Nie można tego zrobić kiedy już całość wgrana jest do portalu Wikiloca ani też skorygować czegokolwiek w mobilnej aplikacji mając dostęp do plików GPX. Początkowo myślałem że jest to wina nagłówków pliku z nagraną ścieżką . Wikiloc czyta jedynie pliki nagrane przez siebie z własnym nagłówkiem. Dla porównania tak wygląda nagłówek pliku GPX zarejestrowanego przez Wikiloc:
 
<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><gpx creator="Wikiloc - http://www.wikiloc.com" version="1.1" xmlns="http://www.topografix.com/GPX/1/1" xmlns:xsi="http://www.w3.org/2001/XMLSchema-instance" xsi:schemaLocation="http://www.topografix.com/GPX/1/1 http://www.topografix.com/GPX/1/1/gpx.xsd">
 
... a tak wygląda nagłówek pliku edytowanego i zapisanego programem Mapsource:
 
<?xml version="1.0" encoding="UTF-8" standalone="no" ?><gpx xmlns="http://www.topografix.com/GPX/1/1" creator="MapSource 6.13.7" version="1.1" xmlns:xsi="http://www.w3.org/2001/XMLSchema-instance" xsi:schemaLocation="http://www.garmin.com/xmlschemas/GpxExtensions/v3 http://www.garmin.com/xmlschemas/GpxExtensions/v3/GpxExtensionsv3.xsd http://www.topografix.com/GPX/1/1 http://www.topografix.com/GPX/1/1/gpx.xsd">
 
Oczywiście można się bawić w edycje nagłówków a raczej całych GPX-ów w zwykłym edytorze tekstu ale jest to jak wiadomo dosyć czasochłonne.
 
- Kiedy zarejestrowana trasa zostaje opublikowana w portalu ,program zapisuje również ślady lokalnie w swoim folderze. Próbowałem podmienić pliki na edytowane różnymi sposobami ale Wikiloc jak na złość nie chciał ich przeczytać ani opublikować ponownie bez błędów.
 
Ostatecznie aby moja wycieczka znalazła się w internetowym dzienniku musiałem użyć tracka z GPS-a i dodać do niego punkty oraz zdjęcia zarejestrowane przez Wikiloca mobilnego. Kosztowało to sporo bezsensownie straconego czasu. 
 
 
Wnioski:
 
- Mobilny Wikiloc zdecydowanie NIE nadaje się do rejestrowania dłuższych tras. Można bawić się w zapisywanie krótkich wycieczek w przypadku których utrata części parametrów śladu nie będzie bolała ;-)
- Brak możliwości wprowadzania poprawek po błędach generowanych przez aplikację powoduje, że publikacja śladu staje się bezsensowna. Trasa jest pomieszana , zawiera kilka punktów początku oraz końca podróży. 
- Brak kontroli nad tym co w rzeczywistości Wikiloc zagrywa/zapisuje a co nie , dyskwalifikuje go do używania podczas podróży z których chcemy sporządzić kompletną relację.



 

Do wystawianie komentarzy na tej stronie wymagane jest zalogowania się - zaloguj się lub kliknij tutaj , aby się zarejestrować.

Witaj

Online

Licznik

Bunkry dla bunkrowców !

Niniejsza strona internetowa przedstawia opisy miejsc trudnodostępnych i w większości przypadków niebezpiecznych , których zwiedzanie bez należytego przygotowania technicznego oraz wiedzy moze spowodować wypadek lub trwałe kalectwo.

Publikowanie zdjęć oraz artykułów umieszczonych w tym serwisie tylko za zgodą autora.

© Adam Wojcieszonek - Gdynia 2002-2017